12.03.2011

Kościelny kurs foto/video zrobiony!

Pewnie niewielu z Was wie, że aby robić zdjęcia lub filmować w kościele w czasie liturgii sakramentów (chrzest, komunia, bierzmowanie, ślub, święcenia i prymicje) trzeba mieć pozwolenie, które wydawane jest przez kurię diecezjalną po przebrnięciu przez trwający 2-3 godziny kurs.... ba... ja sam do niedawna tego nie wiedziałem. Z opowieści znajomych okazało się, że brak takiego pozwolenia może się zakończyć fatalnie dla fotografów.

No dobra, trzeba zrobić kurs... ale kiedy? gdzie? I tutaj podziękowanie dla Doroty;) Okazuje się że informacje o kursach są w internecie. Dorota znalazła takową na stronie www.wojciech.najlepsza.pl i dała mi znać.

Co do samego kursu... Ksiądz prowadzący kurs kilkakrotnie wspominał, że nie trzeba być wierzącym, żeby móc robić zdjęcia w kościele. Mimo to trzy razy wszyscy się modliliśmy, a na formularzu trzeba było napisać swoją parafię;) Poza tymi małymi sprzecznościami na kursie można się dowiedzieć kilka ważnych rzeczy... jednak i tu mam "ale"... To samo Bartek powiedział nam w jednym zdaniu, które nie trwało trzy godziny... Można? Można! Ale gdyby kurs trwał 10 minut, to pewnie podniosło by się wiele głosów, że to tylko po to, żeby Kościół zarobił...

Sentencja - kurs taki jest potrzebny... przynajmniej sobie "wiochy" nie narobimy w kościele jak nas z niego wyrzucą, bo np. jak pewien fotograf przeskakujemy co chwilę metrowy murek oddzielający prezbiterium od nawy;) Tylko nie rozumiem czemu go ponawiać co rok... Oczywiście można też kurs zrobić na trzy lata, co kosztuje tylko dwa razy drożej. Czyżby to na jak długo zostanie nam ta wiedza w głowie zależało od ilości kasy jaką za kurs zapłacimy?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz