17.04.2011

MTŁ FOTO VIDEO

Na MTŁ (czyli Międzynarodowych Targach Łódzkich) FOTO VIDEO byłem po raz pierwszy. Pojechałem tam w ramach zajęć plenerowych z fototechniki. Fajnie, że w Polsce odbywa się taka impreza, choć na nadmiar nowości technologicznych nie można było narzekać. Na targach byłem tylko pierwszego dnia, który był w całości poświęcony profesjonalistom (swoją drogą nigdzie nie było napisane, kto takim profesjonalistom jest).

Fajne stoisko miało niewątpliwie Sony (dużo technologii 3d). Nikon miał fajny pomysł - za stoiskiem firmy siedziało trzech panów z Serwisu Nikon Polska (kiedyś już pisałem o moim stosunku do polskiego serwisu Nikona), którzy przede wszystkim za darmo czyścili matryce i obiektywy ze znaczkiem Nikona. Problem w tym, że dłuuuga kolejka do serwisu stanowiła swoistą antyreklamę marki. Wielką plamą były stoiska Canona i Sigmy, których... nie było. Od znajomych słyszałem, że na poprzednich edycjach targów stoisko Sigmy - ze względu na możliwość podpięcia i przetestowania obiektywów - cieszyło się ogromnym zainteresowaniem. W tym roku jednak Sigma zdecydowała się nie wystawiać sprzętu pierwszego dnia, a drugiego i trzeciego - wozić zainteresowanych w inną część Łodzi... jak dla mnie głupota. Canon natomiast był reprezentowany jedynie przez jeden ze sklepów internetowych.

Korzystając z okazji kupiłem sobie blendę, którą pewnie niedługo przetestuję dla Was;)

1.

2.

3.

4.

5.


Jednym z plusów targów była możliwość sfotografowania profesjonalnych modeli i modelek. Prym wiódł tutaj model przebrany za... bezdomnego;) Trzeba przyznać - umiał pozować!

6.

7.

8.

9.

10.

11.

12.

13.

14.

15.

16.

17.

18.

19.

20.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz