Moi rodzice kupili sobie kilka dni temu psa. Tradycyjnie już był to czarny Cocker Spaniel. Straszny z niego urwis, a jego ząbki były już na każdym bucie i meblu, mimo to maluch jest słodki;)
P.S. Pies oczywiście wabi się "Tytus" - stąd taki, a nie inny tytuł posta.
Słodziak... Świetne porterty, szczególnie urzeka to drugie od góry (mimo szumów :P), taki pokorniutki wzrok... ale pewnie jak każdy szczeniak to mały diabełek i psotnik się w nim czai.
Słodziak... Świetne porterty, szczególnie urzeka to drugie od góry (mimo szumów :P), taki pokorniutki wzrok... ale pewnie jak każdy szczeniak to mały diabełek i psotnik się w nim czai.
OdpowiedzUsuń