Remont studia i "papierkologia" związana z zakładaniem firmy ostatnio zabierają mi sporo czasu - nie mam nawet czasu porządnie nacieszyć się nowymi obiektywami... Dlatego ucieszyłem się kiedy mogłem na spokojnie zrobić kilka zdjęć Tamronem 70-200 tym bardziej że naczytałem się wiele o wolnym autofocusie i ogólnie słabej jakości tego obiektywu. Kiedyś pewnie napiszę więcej o tym ciężkim "słoiku", teraz wrzucam kilka zdjęć z pięknego słonecznego Kazimierza - niestety godziny mocno nie "złote" :)











Brak komentarzy:
Prześlij komentarz