"Czas przemija nawet wtedy, kiedy wydaje się to niemożliwe. Nawet wtedy, kiedy rytmiczne drganie wskazówki sekundowej zegara wywołuje pulsujący ból. Czas przemija nierówno - raz rwie przed siebie, to znów niemiłosiernie się dłuży - ale mimo to przemija, nawet mnie to dotyczy."
Nieubłaganie zbliża się koniec terminu składania prac na konkurs "Foto-lato 2010" organizowany przez Zwoleński Dom Kultury. Jako, że nie robiłem ostatnio zdjęć, które mógłbym z czystym sumieniem wysłać na ten konkurs, podpiąłem do aparatu Heliosa z podwójnym zestawem pierścieni makro i ruszyłem w teren;) Niestety, zestaw ten wymaga bardzo dużej ilości światła, więc musiałem zadecydować, czy robić zdjęcia rano, kiedy pierwsze promienie pięknie okraszają rośliny złotym blaskiem, jednak kosztem jakości fotografii (mało światła = wysokie iso lub długie czasy naświetlania). Mogłem również wybrać drugą opcję - robić zdjęcia wysokiej jakości jednak w pełnym południowym słońcu, co jest przez profesjonalnych fotografików uważane za błąd:/
Zainspirowany programem "Time Warp" (W klatce czasu) emitowanym na kanale Discovery Channel postanowiłem coś zepsuć i uwiecznić to na matrycy mojego aparatu;) Padło na pojedynek balon vs. szpilka. Niestety, że ręka krótka, a rozmycie ładniejsze w teleobiektywie, psucie musiałem oddać w ręce pomocników - mojej siostry i szwagra (dzięki za ich pomoc;) ). A oto efekty połączone w kolaże...
Nareszcie! Nie dość, że w moim arsenale znalazł się nowy nabytek - Sigma 70-300, to kilka dni później z serwisu dostałem telefon z informacją o naprawieniu Nikona 18-55... Już powoli traciłem nadzieję, że obiektyw zostanie naprawiony... Był w serwisach w Kielcach (jakoś nie ufałem tamtym serwisantom), Warszawie (serwis nikon polska uznał, że naprawa ta nie powinna być wykonana na gwarancji; koszt ponad 450 zł, a za nowy obiektyw wołają od 370 zł na allegro), w Radomiu przemiły Pan serwisant nie miał potrzebnych narzędzi do takiej naprawy, więc wysłał obiektyw do kumpla w Gdańsku, który naprawił go. Pan z Radomia naprawę wycenił dwa razy taniej niż w Serwisie Nikon Polska.... wniosek - da się, tylko trzeba chcieć! Poniższe zdjęcia wykonane są nowym nabytkiem - teleobiektywem Sigmy;)