Fototechnicy z Kielc znowu ruszyli w drogę! Tym razem jako cel obraliśmy Kraków, a dokładniej Muzeum Historii Fotografii. Jednak nie samymi muzeami człowiek żyje - zanim zagłębiliśmy się w takie pojęcia jak dagerotypia, czy magiczna latarnia, zwiedziliśmy Żydowską część Krakowa - Kazimierz. Dla mnie jest to dzielnica o dwóch twarzach: pierwszej - Żydowskiej, spowitej pajęczynami i trochę zaniedbanej, oraz drugiej - nieco współcześniejszej, kolorowej, skopiowanej z zachodu.